Ja jestem trochę świeżej po walentynkach, niż zapewne wszyscy. Obchodziłam je w sobotę. Dostałam dzień wolny przeznaczony na spędzenie ze mną, przyrządzony na tę okazję obiad oraz różę. Ja podarowałam cukierki w własnoręcznie zrobionym, odświętnym pudełku. Dzień był bardzo udany. Choć wydaje się taki coraz mniej z perspektywy czasu. I mimo wszystko nie jest idealnie. Choć mogłoby być.
Biorę się za drugą połowę zaczętego już "Innego świata". Książka duża, tematyka być może zniechęcająca. Ale chciałam ją przeczytać, nie tylko dlatego, że powinnam. Upamiętnia ona los i opowiada historię kruchego życia setek tysięcy niesprawiedliwie uwięzionych ludzi. Strasznie poruszają mnie tego typu historie wojenne. Ludzie w tamtych czasach przeżywali ot tak coś, czego my nie potrafimy sobie dziś wyobrazić. Żyli w na prawdę innym świecie.
Dorzucam też nowo poznaną piosenkę. Od razu mi się spodobała. Jest taka na luzie i mimo braku jakiegoś szybkiego tempa, wcale nie jest nudna, a mi poprawia humor :)
Trzymajcie się ciepło, choć to dzisiaj trudne :)


Szczerze się przyznam, że "Inny Świat" przeczytałam, ale jako szczegółowe streszczenie. Tematyka jak najbardziej ujmująca. Jadnak bardziej wpłynęła na moją psychikę "Pożegnanie z Marią" - Tadeusza Borowskiego. Co prawda całej nie przeczytałam, gdyż miałam tylko kilka opowiadań przeczytać. To co było tam opisane momentami w bardzo dobitny sposób wstrząsnęło mną dogłębnie. To co ludzie przeżywali, to istne katorgi, skrajności. Ludzie powinni doceniać to, że jesteśmy wolni, że nie żyliśmy w tamtych czasach. Tak mało świadomi jesteśmy, tak mało doceniamy o ile w ogóle doceniamy? Tym akcentem muszę zakończyć mój wywód. Swoją drogą wykorzystam mój komentarz na nowy post. Tak mnie teraz natchnęło.
OdpowiedzUsuńDziękuję Ci za link! 6zł to bardzo przyzwoita cena. A ja Ci muszę podać ten link. Zapoznaj się z makijażem. Zwróć uwagę na makijaże i eyelinery. Mnie tak zauroczyły, ze chyba się skuszę i sobie kupię.
http://www.alinarose.pl/2012/03/dwa-wiosenne-makijaze-metowe-akcenty.html
Zacznę od końca. O tak mi też najbardziej właśnie ten z jaśniejszym połączenie pod pasował :)
UsuńDzisiaj opublikowałam filmik, który właśnie skomentowałam słowami "Nie doceniamy tego, co dziś mamy." Co do "Opowiadań" Borowskiego, to ja chciałam przeczytać dalej, ale to zbyt wstrząsające opisy. Bardzo mnie ruszają takie kwestie. :( A tu masz filmik nagrany przez Amerykanina mieszkającego w Seatle, który od zawsze interesuje się tematyką obozów koncentracyjnych. Marzył by przylecieć do Polski i jego marzenie się spełniło, postanowił jednak zabrać ze sobą fragment w postaci filmiku. Polecam obejrzeć. Kapitalne ujęcia. http://vimeo.com/60002414
I znowu się powtórzę. Pisałam już na kilku blogach, to i tu sobie przytoczę swoje słowa. Niektórzy mogą stwierdzić, "Co, piszesz listy? Przecież to przeżytek, dawno trafiło do lamusa. Och jakie to obciachowe. Komu by się chciało?!". Wierutne bzdury, wyssane z palca, o! Nie jeden by się uśmiechnął na widok koperty zaadresowanej do nas z listem, przed którego przeczytaniem z pewnością każdy by zadawał sobie pytach "Ciekawe co tam jest napisane??". :) Ja już trochę tych listów dostałam od paru blogerek. Z resztą u mnie jest taka akcja jak "Lisztomania". Jeśli ktoś chce po korespondować, to pod opisem "o mnie" znajduje się ikonka koperta z długopisem wystarczy na nią kliknąć, a dalej podałam wskazówki. ;)
UsuńKiedy jakiś nowy post się pojawi?:)
Usuńteż powoli popadałam w roku szkolnym w monotonię... teraz mam ferie i trochę się od tego oderwałam, ale coś czuję, że to uczucie znowu wróci wraz z nastającym poniedziałkiem.
OdpowiedzUsuńidealnie nie będzie nigdy, ideały nie istnieją...
właśnie nie wszyscy się przebrali - np. większość mojej klasy (dlatego też ja uprościłam swoją wersję na wypadek, gdyby nikt się nie przebrał i miałabym sama być w tych latach 20 XD). ale myślę, że to byłby ciekawy pomysł. możesz się wypytać wśród "swoich", czy by przyszli na taką 18 i w ogóle. ja chciałabym sama zrobić taką przebieraną, marzę o tym już od dziecka (nawet już jako dziecko miałam całe menu!). na moją korzyść przemawia fakt, że urodziłam się w Halloween XD może jakoś namówię mamę, bo jak na razie nie chce nawet o tym słyszeć :(
To w końcu You Me At Six :)
OdpowiedzUsuńJa osobiście nie umiem się dobrze umalować. Znaczy wiesz, rozsmarować fluid, użyć różu umiem. Gorzej sprawy mają się z malowaniem oczu. Eyelinera użyć nie umiem, a jak już się staram, to jedno oko jest dobrze umalowane, a drugie wygląda jak podbite. Cieni nie lubię używać, a tuszem to ledwo co maznę rzęsy, bo wychodzę z założenia że za dużo płaczę i zaraz i tak się rozmarze.
Pokój idealny - ja chyba miliony bym musiała wydać aby taki mieć. W każdym razie tak sobie pomyślałam, że mogę mieć te stare meble, ale MUSZĘ mieć toaletkę! Najlepiej białą w takim staroświeckim trochę stylu. I komodę bym chciała i wiszącą półkę na ścianie na książki. Nie umiem w sumie opisac jak bym chciała aby mój pokój wyglądał. Za wiele pomysłów mam.
podoba mi się pomysł przesunięcia Walentynek, choć chyba najlepiej byłoby obchodzić je codziennie :)
OdpowiedzUsuńurocze masz sówki.
pogoda+zima=zły humor, ale do wiosny już bliskooo (bo czas leci jak nieubłagany). marzę o zieleni i słońcu.
Ja chyba sobie odpuszczę "Inny świat"... Bardziej preferuję swoje książki. Słowo "lektura" zniechęca mnie okropnie.
OdpowiedzUsuńmoje życie ostatnio to patrzenie na ścianę - nie powiem, bardzo produktywne :D
OdpowiedzUsuńzaciekawiłaś mnie tą książką mam ochotę przeczytać. :p
OdpowiedzUsuńmnie osobiście książka przypadła do gustu..:) miłego czytania!
OdpowiedzUsuńobserwujemy?
http://swaggiex.blogspot.com
o tak, akcja w "Lalce" jest okropna, zniechęca do czytania strasznie. dlatego ja też przerzucę się na film xd
OdpowiedzUsuńżałuj, świetny ten 2 sezon :D a zapowiedź 3 jaka super! dużo się będzie działo, oj dużo... polecam oglądac na iitv.info i zalukaj.tv - najlepiej się ogląda :D
to nie kwestia menu, nawet jej o tym jeszcze nie wspominałam. po prostu ona uważa, że to za duży problem dla gości, że nikt się nie będzie chciał przebrac, że nikt nie przyjdzie i w ogóle... ech :/
Z starymi meblami miałam na myśli te, które mam teraz. ;) Ale w sumie być może zminimalizuję wypozażenie mojego pokoju do minimum. :)
OdpowiedzUsuńWłaśnie dlatego nie lubię tuszu wodoodpornego! Po zmywaniu go ZAWSZE mam całe czerwone oczy!
Próbowałam przeczytać "Inny świat", ale nie spodobało mi się. Choć wspaniałe źródło historyczne.
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o II WŚ to wolę filmy.
:3
OdpowiedzUsuńjezu, wiem doskonale, o co chodzi z tą długą kurtką! :D wszystkie laseczki nosiły nerki na wierzchu a ja miałam taką do kolan i wszystkie dzieci się śmiały, że zapomniałam spódnicy (spod okrycia wystawały tylko rajstopki) -.-
pozdrawiam! ♥
Czytałam "Inny świat" i była to dla mnie szokująca książka...
OdpowiedzUsuńInny świat miałam ostatnio na polskim, bardzo ciekawa książka :)
OdpowiedzUsuń"Inny świat" i "Zdążyć przed Panem Bogiem" to moim zdaniem jedne z najciekawszych lektur.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam na wiosenne rozdanie :)
http://covtrawiepiszczy.blogspot.com/2013/03/wiosenne-wariacje-rozdanie.html
ja mojego podlałam, ale wygląda coś nieciekawie. no nie wierzę, żebym już tak szybko zmarnowała kwiatka, no nie! chyba ze mnie jest jeszcze gorszy ogrodnik niż przypuszczałam haha :D
OdpowiedzUsuńno mam nadzieję, że uda mi się wynegocjować :) do października jeszcze trochę czasu zostało na szczęście. albo tylko o.O
:*
OdpowiedzUsuńObs.
widzisz ile nas łączy?! :D będzie dobrze!
OdpowiedzUsuńjasne, ze sie zgadzam :D hahahah dzielnica murzynow. znam to. ta chlorowana woda jest okropna, ale chociaz serwuja ja w knajpach do posilku za darmo :D pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńSzybkiego powrotu do zdrowia ! Chętnie ujrzałabym wiosnę za oknem..
OdpowiedzUsuń